Jakiś czas temu zainteresowałem się akcją crowdfundingową GeeWay dotyczącą kart Rutynek. Z racji doświadczenia w pracy z PECS u dzieci z autyzmem, używaniem tablic rutyny i komunikacji zastępczej ochoczo wsparłem ten projekt widząc w nim wspaniałe możliwości. Wiedziałem że chodzi tu o dzieciaki rozwijające się bez zarzutu i pomoc rodzicom w zaangażowaniu dzieci i ustaleniu codziennych rutyn. Coś z czym nawet ja sam mam problem a co dopiero moja pięcioletnia córka.

Każdy rodzic zna te momenty w których prośby do dzieci odbijają się jak groch o ścianę. Ubierz się, umyj zęby, odrób lekcje, umyj ręce, zjedź obiad i słynne posprzątaj zabawki na które wszystkie dzieci głuchną.

U mnie nie było inaczej, wychowując dzieci naprzemiennie pare dni u eks i pare dni u mnie, inne rutyny, inne domy, dwójkę rodziców mieszkających osobno, dwójkę tak różnych dzieci.
Uważam że wszystko co może pomóc w lepszej komunikacji z dziećmi jest warte naszej uwagi. Tutaj wrzucę Wam filmik z akcji crouwdfundingowej.

Livia rozpakowała Rutynka, wytłumaczyłem jej jakie są zasady działania kart i do dziś zbieram szczękę z podłogi. Naprawdę.

Rutynek to karty podzielone czasowo na poranek, środek dnia i wieczór, kolory kart odpowiadają porze dnia, na przykład poranne zajęcia to karty żółte, czerwone to środek dnia, niebieskie na wieczór. Karty zawierają czynności które każdy z nas wykonuje codziennie, które dla naszych dzieci stanowią pole do gier z rodzicami 🙂

Rutynek czyni cuda - plan dnia w rękach dzieci - Rock Daddy testuje

Moja córka rozłożyła karty, wspólnie przegadaliśmy czynności które trzeba wykonać, następnie poprosiła o zrobienie zdjęcia i bez proszenia zaczęła robić po kolei wszystkie zadania. Nie mogłem uwierzyć, co jakiś czas pytała mnie tylko czy mogę jej pokazać zdjęcie by wiedziała co jest w planie.
I tak w niedziele rano, gdy się obudziliśmy zostałem poproszony o zdjęcie planu poranka który wykonała wieczorem. Nie mogłem uwierzyć, umyte zęby, pościelone łóżko, ubrana, śniadanie zjedzone, a ja ani razu nie musiałem zwrócić jej uwagi.

Sama przejęła inicjatywę, a mi pozostało jedynie chwalenie jej i mówienie że jest niesamowita.

I tak w ciągu dnia układała sobie karty na kolejny dzień. Rutynek zmienia dzieci i przede wszystkim uczy ich samodzielności, jest wspaniałym narzędziem które motywuje i bawi. Zobaczcie sami.

GeeWay i Rutynek, dziękuję. Polecam każdemu rodzicowi, wiem że Rutynek działa samoistnie, dzieciaki przejmują inicjatywę, to dla mnie odkrycie tego roku. Mam nadzieje że wielu z was znajdzie Rutynka na swojej liście życzeń na 2018 rok. Serdecznie pozdrawiam Gosię Hajnysz, osobę która wpadła na tak genialny pomysł. Dodam że Rutynek został przetestowany przez rzeszę wspaniałych parentingowych specjalistów jak: Mamy Gadgety, Zuch Media, Mum and the City,  Pani Swojego CzasuMamo Pracuj oraz wielu  innych, a to oznacza że trzeba go mieć.

Rutynek czyni cuda - plan dnia w rękach dzieci - Rock Daddy testuje

Rutynek jest boooski. Jak widać na zdjęciach nasz jest już mocno w użyciu, świetnym rozwiązaniem są puste karty które możemy sami personalizować w zależności od potrzeb. A może by zrobić do tego stronę, gdzie można by dodawać i drukować swoje karty? Niewątpliwie to produkt z świetnym potencjałem. Chętnie zająłbym się propagowaniem Rutynka w wersji anglojęzycznej. Oby już niebawem.

Rock Daddy

Ave

Rutynek czyni cuda - plan dnia w rękach dzieci - Rock Daddy testuje