Adaptacja i zmiany w życiu każdej rodziny to coś, czego boimy się najbardziej. Pierwszy dzień w żłobku czy też przedszkolu może okazać się ogromną traumą, która trwa tygodniami. Nasze dzieci płaczą, my się niecierpliwimy, nasz szef zaczyna marudzić, końca nie widać. Jak rozwiązaliśmy to u nas w Szkocji? Dobrze, choć jak wszędzie, wiele zależy od kadry i dyrekcji. Niemniej podwaliny okresu przejściowego, jaki obecnie mamy, sięgają bardzo głęboko, bo zaczęły się od masy badań.

Zacznijmy  jednak od podstaw adaptacji

 

Życie rodziny w dzisiejszym świecie czasami przypomina jeden wielki okres adaptacji.  Zmiana mieszkania, środowiska, pojawienie się dziecka, żłobek, przedszkole, zmiany w systemie edukacji i stres z tym związany. Zmiany zawodowe rodziców, decyzje, które podejmujemy, mają bardzo głęboki wpływ na zdrowie i rozwój naszych dzieci.

Szkocja była jednym z pięciu krajów, które wzięły udział w projekcie Pedagogika Okresu Adaptacji w Edukacji – ( Pedagogies of Educational Transitions ), obok naukowców, ustawodawców oraz pedagogów praktyków z Australii, Islandii, Nowej Zelandii i Szwecji. Wszyscy pracowali nad uzyskaniem najlepszego rozwiązania i ustalenia najważniejszych czynników w okresach przejściowych, które przy odpowiednim wsparciu, pozwolą dzieciakom i ich rodzinom uzyskać wyniki.

 

Adaptacja po szkocku. Jak pomóc dziecku w adaptacji przedszkolnej i szkolnej.

 

Ustalono najważniejsze obszary, w których wsparcie daje najlepsze szanse na sukces mimo trudnych okresów adaptacji – są nimi:

  • Szukanie szans na najlepszy kontakt, sprostowanie oczekiwaniom i aspiracjom profesjonalistów, dzieciom i ich rodzicom w czasie okresu przejściowego – czyli słuchanie tego, jak można ułatwić przejście przez okres przejściowy, każdej ze stron.
  • Spojrzenie i zrozumienie tego, przez co przechodzi dziecko, jak przebiega przy tym jego droga edukacyjna i używanie kluczowych faz rozwojowych dziecka i dotychczasowych osiągnieć dziecka do poprawienia okresu adaptacji.
  • Wspólne spojrzenie na trudności wynikające z adaptacji, wykorzystując wiedzę zgromadzoną przez rodzinę i profesjonalistów.
  • Próba zastanowienia  się i przyjrzenia praktykom związanymi z adaptacją w przeszłości i wkładem, jaki mogą wnieść dzieci i rodzina do skutecznych zmian w  tymże systemie.

W skrócie nazwano to Sześcioma Zasadami, w których obszarze należy skupić się w trakcie okresu przejściowego

 

 Aspiracie – Uprawnienia – Oczekiwania- Udział – Możliwości – Wkład

 

Dzielenie się informacjami i doświadczeniami w powyższych zasadach, jest kluczowym aspektem dobrego przejścia przez okres adaptacji.

Panowie i panie przedszkolanki bardzo mocno wspierają rodziny w czasie okresów przejściowych. Nierzadko przed takim wydarzeniem oferują pomoc. A co jako rodzic możesz zrobić ty, by ułatwić każdy taki okres przejściowy?

  • Rozmawiaj z dzieckiem o tym co się wydarzy.
  • Zachęć bez względu na wiek dziecka do zadawania pytań.
  • Pytaj dziecko o jego obawy i co może być dla nich najtrudniejsze.
  • Słuchaj uważnie tego, co mówi ci twoje dziecko oraz bądź uważny na mowę ciała.
  • Pomóż im w zapoznaniu się z nowym miejscem i z tym, jak będzie wyglądał pobyt w nim.

 

Adaptacja po szkocku. Jak pomóc dziecku w adaptacji przedszkolnej i szkolnej.

 

Gdy nasze dzieciaki zaczęły chodzić do przedszkola, okres adaptacji był naprawdę bardzo miłym zaskoczeniem. Poznaliśmy wszystkie panie i zaproponowano nam wizytę na początek bez dzieci. Oprowadzono nas i pokazano każdy kąt. Potem ustaliliśmy datę na wizytę z dzieckiem. Wybrano nam dzień, w którym nie było zbyt wielkiego ruchu, nasze dzieciaki mogły swobodnie odkrywać każde miejsce, w naszej obecności, nierzadko na naszych rękach lub trzymając nas za rękę.

Na początku był to kwadrans, następny dzień już godzina, z nami u boku. Nie było to najmniejszym problemem. Z dnia na dzień, gdy widzieliśmy, że nasza córa czuje się bardziej komfortowo, spędzaliśmy coraz więcej czasu w przedszkolu, z czasem oddalaliśmy się do pomieszczenia obok, wraz z innymi rodzicami, pijąc kawę.

Zanim nastąpił jednak ten etap, zrobiono z nami spory wywiad, wizyta w domu – wypytano o to, co dzieciaki lubią, jakie mają ulubione zajęcia, maskotki, przyzwyczajenia, czy nawet ulubione produkty do jedzenia. Potem zaproszenie na kawę do przedszkola. Czuliśmy, że naprawdę im zależy na tym, by nasze dzieci czuły się dobrze. Traktowano nas odpowiednio –  dlaczego?
W końcu znamy nasze dzieci najlepiej i to my możemy przekazać profesjonalistom najwięcej.

Pamiętam, że rekordzistka w przechodzeniu przez okres przejściowy ze swoim dzieckiem, była w przedszkolu wraz z córką ponad miesiąc. Jej córka nie była gotowa na to, nie chciano również doprowadzić do traumy, nie było przeszkód by mama, była z córką w przedszkolu, do momentu całkowitego zestrojenia z nowym otoczeniem. Nie było to niczym nadzwyczajnym, nie było to także przesadą.  Ta trzylatka potrzebowała tego i uznano to za najlepsze rozwiązanie.

Poniżej mała, ale i bardzo ciekawa grafika obrazująca proces adaptacji w jednym ze szkockich przedszkoli. Serce rośnie.

 

 

Zobaczcie sami:

Nr 1 – Początek adaptacji –  zbudowanie pozytywnej relacji:

  • Wizyta domowa, wczesna wymiana informacji w wyważony i delikatny sposób.
  • Poranna kawa dla rodziców, których dzieci zaczynają przedszkole w celu poznania siebie na wzajem.
  • Ustalenie planu adaptacji, by stała się ona pozytywnym doświadczeniem.

Z czasem dochodzi do przedstawienia dziecku kolejnych pokojów, gdzie z wraz z wiekiem dojdzie do  adaptacji co jest niezmiernie ważne – w Szkocji nierzadko pokoje mają nazwy, w zależności od wieku dzieci uczęszczających do nich.

Nr 2 – Adaptacja, czyli okres przejściowy podczas zmian pokojów- Pracownik przydzielony do dziecka — Key Worker– każde dziecko ma także przydzielonego “kumpla” ze starszej grupy, który odwiedza go i z czasem pokazuje przyszły pokój, tak by dziecko czuło się komfortowo i bezpiecznie wśród innych dzieci. Każdy rok dziecka w sali to, ten sam system odwiedzania następnej sali i przygotowanie do adaptacji. To naprawdę działa.

Nr 3 – Budowa relacji ze szkołą, do której ma pójść dziecko. Wysłanie ze szkoły ucznia, który będzie “kumplem” i przewodnikiem po nowym otoczeniu. Do tego w czasie całego pobytu w przedszkolu, rok po roku, pokój po pokoju, key worker buduje bazę informacyjną o dziecku, jego rozwoju, upodobaniach i wszystkiego, co może być ważne w kolejnym etapie adaptacji po przejściu dalej.

 

Adaptacja po szkocku. Jak pomóc dziecku w adaptacji przedszkolnej i szkolnej.

 

To niesamowite, jak wiele pomyślunku, a i badań włożono w adaptację i jej proces. Cieszy mnie zawsze, gdy rodzice dają swoim dzieciom na nią czas, nie popędzają tego, bo zazwyczaj to tutaj leży problem. Zaganiani, lecący z pracy do pracy, nie mają często czasu na skupienie swojej uwagi na poprawnej adaptacji, która nie raz może być kluczowym momentem w całym podejściu do edukacji dziecka w przyszłości.

W szkole specjalnej mojego syna  adaptacja zaczyna się już dużo wcześniej. Jesienią, czyli już teraz będziemy odwiedzać wszystkie szkoły ponadgimnazjalne w celu znalezienia takiej, o odpowiednim profilu.  Z kolei już po nowym roku kalendarzowym będziemy, wraz z synem odwiedzać wybraną przez nas szkolę. Dodam, że Maks idzie do gimnazjum dopiero za półtora roku, czyli ma czas do końca tego roku szkolnego i następny rok szkolny na adaptację, a wcześniej na poznanie nowego obiektu.
Następne kilka miesięcy są dla nas i dla niego bardzo ważne. Musimy odwiedzić wszystkie szkoły i zobaczyć co będzie najlepszym rozwiązaniem, potem pokazać Maksowi dlaczego. Z racji autyzmu i opóźnienia, musimy przyjąć na siebie ten ciężar. Nie powiem, to doda mi kilku siwych włosów.

Mam nadzieję, że wybierzemy mądrze, adaptacja zawsze jest łatwiejsza, gdy dziecko czuje się dobrze w nowym miejscu.

Naszej córce pozwoliliśmy wybrać szkołę w wieku 4 lat. U nas zaczyna się podstawówkę w wieku 5 lat. Wiem, że córka wybierze sobie także szkołę ponadgimnazjalną, gdy przyjdzie na to czas.

A jak u Was to wygląda i co o tym myślicie?

 

 

This website uses cookies to offer you the best experience online. By continuing to use our website, you agree to the use of cookies.