Joga zamiast uwagi do dzienniczka czy psychologa w szkole?

Dzieciak przeszkadza na lekcji. Nic do niego nie dociera, nie jest w stanie usiąść na tyłku, gada, pyskuje. Nauczyciel wysyła go na jogę. Powiesz, że mi się w głowie poprzewracało. Przecież to rozbestwione bachory, takich to trzeba lać, stawiać pały i zawieszać lub wysyłać do szkolnego psychologa, prawda? Bachory bez szacunku.

Dzieciaki, które tak się zachowują, mają ku temu powód. To reakcja na to, co dzieje się poza szkołą, to reagowanie na to, co dzieje w ich głowie i w jakim stanie są ich emocje. Kiedy trudno dzieciakom ogarnąć to, co się dzieje w ich życiu, stres, odrzucenie, krzywda, przemoc w domu czy inne trudne sprawy, dzieciaki zaczynają dokazywać. To zwyczajnie reakcja na coś. Jedna ze szkół wprowadziła nowatorskie podejście. Jakie?

Niegdyś łobuzujące dzieciaki na lekcji sadzało się w oślej ławce, jeszcze wcześniej za moich czasów, za nieodpowiednie zachowanie w klasie dostawaliśmy linijką przez łapy. Jedna ze szkół w Stanach zmieniła totalnie podejście do przeszkadzających dzieci. Wspólnie z Fundacją Holistic Life zmienia oblicze odpowiedzi na nieodpowiednie zachowanie.

Szkoła w Baltimore, zamiast karać czy zawieszać uczniów, wysyła tych najbardziej rozrabiających na medytację i uczy uważności w programie nazwanym Mindful Moment (Świadoma Chwila)

 

 

Uczniowie są referowani do programu przez nauczycieli, specjaliści prowadzący ten program w szkole poświęcają dzieciom 5 minut na kierunkową dyskusję oraz 15 minut na konkretne  i świadome ćwiczenia, takie jak joga czy nauka powolnego oddechu i wyciszania się.

Projekt Mindful Moment pomaga także uczniom przejść przez traumę czy trudne momenty. Wielu z nich spotkało się z przemocą, morderstwami i innymi trudnymi przejściami. Takie doświadczenia często doprowadzają uczniów do trudnych zachowań i bycia w nieustannym napięciu. Programy takie jak ten, pomagają się z tym uporać, dają im narzędzia do przezwyciężenia traumy.

Zaskakujące jest także to, że dzieciaki wykorzystują to, czego się nauczyli w programie w swoich domach. Pokazując swojemu rodzeństwu i rodzicom, jak można zredukować stres i napięcie poprzez naukę świadomego oddychania.

Szkoła dostrzega ogromną zmianę w dynamice uczniów i ich podejściu do samej nauki. Badania potwierdzają, że medytacja pomaga rozwijać kreatywność, zmniejszyć stres i wzmacnia system odpornościowy.

Myślę, że wiele szkół powinno rozważyć wprowadzenie tego programu, szczególnie w dzielnicach gdzie współczynnik ubóstwa, jak i przestępczość jest wysoka.

Więcej o Holistic Life Foundation tutaj

A ja chciałbym Wam przypomnieć o wpisie sprzed ponad roku o KIT BAG

 

Kitbag potrafi otworzyć nas samych bez chwili zawstydzenia, wyciąga z nas to, na co jesteśmy gotowi.

Kitbag został stworzony, by pomóc nam, a w szczególności dzieciom budować umiejętność świadomego postrzegania uczuć i uważności. (mindfulness).

Praca z tym narzędziem może zwiększyć odporność na trudne życiowe sytuacje, a także, by wyciągnąć z nas najlepsze cechy, które potrafią się gdzieś zatracić w tak szybko zmieniającym się świecie. Bazowano na psychologii i tym, co w niej najważniejsze, czyli wgłębianiu się we własne odczucia i wyciąganiu z nich odpowiedzi w różnych życiowych sytuacjach. Może być odpowiedzią na takie okoliczności jak silny stres, traumy czy trudne momenty. Daje nam siłę i umiejętność wychodzenia z tych sytuacji jako świadomi ludzie, którzy dokonują zmian, zamiast stawać się ofiarą tych chwil.

Zobaczcie sami także tutaj.

This website uses cookies to offer you the best experience online. By continuing to use our website, you agree to the use of cookies.